Czy istnieje lepszy pomysł na aktywność fizyczną dającą i ruch i czystą radość niż taniec? Prawdopodobnie nie. Rozpoczęcie nauki tańca to przekroczenie pewnej granicy w życiu. Kiedy to zrobimy, nikt nie chce wracać do starego życia. Poznaje się nowych ludzi z którymi łączy nas nowa pasja, a nie rodzinne lub zawodowe koneksje.

Uczymy się nowych rzeczy a wszystkiego doświadczamy na własnym ciele, większością zmysłów. Samo dobranie dla siebie odpowiedniego tańca jest swego rodzaju podróżą samą w sobie. Swing – najlepsza muzyka taneczna na świecie do którego odradzający się Lindy Hop. Zmysłowe Tango, Salsa lub Rumba. Wybór jest ogromny.

 

Taniec to wystudiowany ruch ciała wykonywany w rytm muzyki. Wystudiowany, czyli wyuczony. A nauka tańca to zagadnienie bez mała filozoficzne. Bo można naukę tańca porównać do drogi. Dostarcza ona tyle satysfakcji i radości, ile sam taniec. Mimo, że ma ona wiele końców, którymi są kolejno opanowywane kroki i figury tak naprawdę nigdy się nie kończy ponieważ to proces bardzo długi i można sobie zadać pytanie: Czy istnieje tancerz doskonały? A pytanie drugie to przypadkiem wspomniana droga nie jest ważniejsza niż sam cel? Jak na każdej drodze, tak i w nauce tańca przytrafiają nam się niespodzianki. Niekoniecznie przyjemne. Najczęściej to mniejsze lub większe urazy. Na szczęście nie jest to powód by schodzić z naszej drogi. Wiemy o ludzkim ciele wystarczająco dużo by zaradzić skręceniom, stłuczeniom lub innym nie przyjemnościom związanym z tańcem. Idealnym rozwiązaniem jest fizjoterapia lub masaż.

Natura wypadków występujących podczas nauki tańca wskazuje, że działanie fizjoterapii jest najlepszym i najszybszym sposobem na takie wypadki. Taka terapia składa się z umiejętnej ingerencji w uszkodzoną kończynę i szybką rehabilitację również za pomocą jej poruszania.  To podstawowe działanie fizjoterapii, specjaliści od niej dysponują paletą nowoczesnych rozwiązań które mogą dopasować indywidualnie do osoby i rodzaju urazu. Należy pamiętać, że urazy takie pozostawione same sobie z reguły pozostawiają ból i niesprawność kończyny na długi czas a czasami bywają trwałe lub odzywają się po jakimś czasie. Wreszcie fizjoterapia to również forma relaksu dla ludzi zaangażowanych w taniec.

Pozostawiwszy za sobą nieprzyjemne przygody możemy znów zwrócić oczy ku parkietowi lub jak by to ujął Louis Armstrong: Przejść na słoneczną stronę ulicy.