Oznacza to dramat wielu rodzin. Nic więc dziwnego, że kobiety w wieku rozrodczym zastanawiają się, czy mogą w takiej sytuacji liczyć na pomoc w innych krajach. Sprawdźmy więc, jak wygląda sytuacja.

Prawo aborcyjne w innych krajach Unii Europejskiej

Nie da się ukryć, że Polska jest krajem, w którym prawo regulujące dostępność aborcji jest najbardziej restrykcyjne. Obecnie kobiety mogą liczyć na pomoc tylko w sytuacji zagrożenia ich życia lub też gdy do ciąży doszło w wyniku przemocy seksualnej.
Na tym tle prawa obowiązujące w Unii Europejskiej są znacznie bardziej liberalne. Szczególnie Czechy oraz Słowacja są krajami, w których kobiety mają pełnię możliwości decydowania o sobie i swoim ciele. W krajach tych możliwe jest dokonanie aborcji do 12 tygodnia ciąży- bez względu na powody, przez które kobieta podejmuje taką decyzję.
Jeszcze przed wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego część Polek korzystała z tego. Decydowały się na odwiedziny w jednej z czeskich lub słowackich klinik, gdzie miały dostęp do legalnej i bezpiecznej aborcji dokonywanej przez doświadczonych lekarzy. Czy jednak sytuacja uległa zmianie?

Niepokojące słowa czeskiego ministra zdrowia

Po wprowadzeniu zmian w polskim ustawodawstwie czeski minister zdrowia wystosował list, w którym apelował do lekarzy aby nie wykonywali zabiegów aborcji u Polek. Wskazywał, że lekarze, którzy decydują się na wykonanie zabiegu cudzoziemkom mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej.
W środowiskach pro-choice zawrzało. Wiele aktywistów i aktywistek miało bowiem nadzieję, że kraje, jak aborcja w Czechach jest legalna pomogą kobietom pochodzącym z Polski w trudnych, życiowych sytuacjach. Oburzeni byli również czescy dziennikarze, którzy szeroko komentowali wypowiedź ministra.
Na szczęście, zaledwie dwa dni później Ministerstwo Zdrowia przyznało się do błędu. Uznano, że przeprowadzanie aborcji obywatelom państw członkowskich Unii Europejskiej jest zgodne z porządkiem prawnym obowiązującym w Czechach. Mimo to Izba Lekarska tego kraju nie kryje niepokoju. Lekarze wciąż obawiają się możliwych konsekwencji prawnych.

Czy to dyskryminacja?

Przypomnijmy, że zgodnie z europejskim prawem, obywatelki UE mają prawo do korzystania z opieki medycznej we wszystkich krajach członkowskich. Odmowa wykonania aborcji nosi więc znamiona dyskryminacji i łamania przepisów UE.
Dlatego też pozostaje mieć nadzieję, że wkrótce sytuacja stanie się w pełni klarowna. Tym bardziej, że wiele organizacji naciska na czeski rząd, że w tak trudnej i nietypowej sytuacji powinien udzielać wsparcia kobietom pochodzącym z Polski.
Warto wspomnieć również, że zależy na tym również klinikom, w tym świadczącym prywatne usług. Wszystko wskazuje więc na to, że Polki w dramatycznej sytuacji życiowej lub zdrowotnej nie będą miały problemu z przeprowadzeniem zabiegu przerywania ciąży.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here